Ile kosztuje paczkomat InPost za pobraniem i jak doliczyć tę opcję w sklepie

Kamil Banasik Kamil Banasik
• Dostawa i Zwroty
08.10.2026 • 7 min
Ile kosztuje paczkomat InPost za pobraniem i jak doliczyć tę opcję w sklepie

Ile kosztuje paczkomat InPost za pobraniem? Sama usługa pobrania to zwykle 2,5-4 zł netto doliczane do stawki za przesyłkę. Ta zależy od Twojego cennika i rozmiaru skrytki, ale przy paczkach A-C mówimy o kilkunastu złotych za nadanie. Klient płaci całość przy odbiorze w paczkomacie, a Ty rozliczasz pobranie z InPostem.

Paczkomat InPost za pobraniem: ile kosztuje i co wpływa na finalną cenę

Pobranie to usługa dodatkowa. InPost dolicza ją do zwykłej opłaty za nadanie przesyłki, a nie zastępuje nią podstawowej stawki. Płacisz więc za transport plus za to, że InPost inkasuje pieniądze od klienta i przekazuje je Tobie.

Na końcowy koszt składają się zwykle cztery rzeczy:

  • Opłata za nadanie paczki. Zależy od rozmiaru skrytki (A, B albo C) i od Twojej umowy. Przy regularnych wysyłkach oscyluje w okolicach 11-17 zł netto za paczkę.
  • Usługa pobrania. Przy Paczkomacie to typowo 2,5-4 zł netto. Kurier InPost z pobraniem jest droższy, często 4-7 zł netto.
  • Prowizja operatora płatności, jeśli pobranie obsługuje bramka (Przelewy24, PayU, Tpay, Autopay). Zwykle 1-3 zł od transakcji albo 1-2% wartości zamówienia. Część bramek w ogóle nie obsługuje pobrań i wtedy całą kasę inkasuje InPost.
  • Twoje koszty własne. Opakowanie, taśma, wypełniacz, czas na potwierdzanie zamówienia. Brzmi banalnie, ale przy 500 zamówieniach miesięcznie robi się z tego konkretna kwota.

Nazwy bywają używane zamiennie, dlatego warto wiedzieć, Czym się różni Paczkomat od Paczkomatu InPost, zanim porównasz cenniki. Stawki w cennikach InPostu zmieniają się co kilka miesięcy, a Ty negocjujesz własne warunki razem z wolumenem. Traktuj podane liczby jako punkt odniesienia, nie jako wyrok.

Jeśli chcesz porównać koszty, sprawdź, ile kosztuje wysyłka Paczkomat InPost. Zaloguj się do Panelu Menadżera Paczek i sprawdź, ile kosztuje paczkomat InPost za pobraniem dokładnie na Twoim koncie.

Jak działa pobranie w Paczkomacie i kiedy dostajesz pieniądze

Klient składa zamówienie, wybiera Paczkomat i płatność przy odbiorze. InPost doręcza paczkę, klient płaci w terminalu - gotówką albo kartą, zależnie od tego, co obsługuje dana maszyna - i dopiero wtedy zabiera przesyłkę.

Paczkomat InPost za pobraniem - koszt usługi pobrania, płatność przy odbiorze i rozliczenie przesyłki w sklepie

Twoje pieniądze nie trafiają do Ciebie od razu. InPost zbiera należności i przekazuje je sklepowi w cyklach rozliczeniowych, najczęściej raz w tygodniu albo dwa razy w miesiącu. To duża różnica względem BLIK-a czy przelewu ekspresowego, gdzie kasa jest u Ciebie praktycznie natychmiast.

Drugi szczegół to limit kwoty pobrania. InPost ustala maksymalną wartość, jaką można pobrać przy jednej przesyłce. Przy droższych zamówieniach sprawdź, czy mieścisz się w limicie, bo inaczej system odrzuci nadanie.

Trzecia sprawa: nieodebrana paczka. Klient nie przychodzi, przesyłka wraca do Ciebie, a Ty płacisz za transport w obie strony i nie dostajesz ani grosza za towar. Przy pobraniach ten scenariusz zdarza się częściej niż przy przedpłatach.

Jak doliczyć pobranie do kosztów wysyłki - trzy sprawdzone sposoby

Masz trzy drogi i każda ma inne konsekwencje dla konwersji.

Sposób pierwszy: droższa metoda dostawy. Tworzysz w sklepie osobną opcję „Paczkomat InPost za pobraniem” i ustawiasz ją na przykład na 19,99 zł, podczas gdy zwykły Paczkomat kosztuje 14,99 zł. Różnica pokrywa usługę pobrania. To rozwiązanie najczęściej stosowane, bo klient widzi jedną kwotę i nie czuje, że coś mu dokładasz w ostatnim kroku.

Sposób drugi: osobna opłata za płatność. W koszyku pojawia się pozycja „Opłata za pobranie - 4 zł”. Widoczność jest większa, ale konwersja spada. Klienci nie lubią dopłat pojawiających się po wybraniu metody płatności.

Sposób trzeci: ukrycie kosztu w cenie produktu. Podnosisz ceny o 1-2% i oferujesz pobranie „za darmo”. Ładnie wygląda w reklamie, gorzej działa przy zwrotach - oddajesz wtedy całą kwotę razem z wliczonym kosztem.

Jest jeszcze kwestia prawna. Przepisy wprowadzające dyrektywę PSD2 zabraniają pobierania opłat za wybór metody płatności wyższych niż rzeczywisty koszt jej obsługi. Możesz więc przenieść na klienta realny koszt pobrania, ale nie możesz na nim zarabiać. Jeśli doliczasz 10 zł przy koszcie 3 zł, prędzej czy później ktoś to zakwestionuje.

Konfiguracja Paczkomat InPost za pobraniem - koszty wysyłki, płatności i rozliczenia w sklepie internetowym

Jak skonfigurować pobranie w Paczkomacie w sklepie - WooCommerce, Shoper, Shopify

Niezależnie od platformy logika jest ta sama: musisz połączyć metodę dostawy z metodą płatności i przypisać im właściwą cenę.

W WooCommerce wchodzisz w strefy wysyłki, dodajesz metodę „Płaska stawka” i nazywasz ją „Paczkomat InPost za pobraniem”. Potem w ustawieniach płatności włączasz „Za pobraniem” i ograniczasz ją do tej jednej metody dostawy. Zrobisz to wtyczką do warunkowego wyświetlania albo kilkoma linijkami kodu w functions.php.

W Shoperze konfigurujesz metody dostawy i metody płatności, a następnie łączysz je w pary. Pobranie powinno być dostępne wyłącznie przy wybranych formach dostawy, inaczej klient złoży zamówienie z płatnością przy odbiorze i wybierze kuriera, którego nie obsługujesz w ten sposób. Jeśli w sklepie masz też paczkopunkty, sprawdź, Czym się różni paczkomat od paczkopunktu InPost, żeby pobranie nie pojawiło się przy złej metodzie.

Shopify wymaga aplikacji. Furgonetka, Apaczka, BaseLinker albo oficjalna integracja InPost ShipX załatwią sprawę. Nadanie generujesz jednym kliknięciem, etykieta wychodzi z oznaczeniem pobrania i kwotą do inkasa.

Pilnuj jednej rzeczy: kwota pobrania na etykiecie musi zgadzać się co do grosza z wartością zamówienia. Jeśli klient ma zapłacić 149,99 zł, a na etykiecie widnieje 150 zł, paczkomat może odmówić wydania przesyłki.

Kiedy pobranie w Paczkomacie się opłaca, a kiedy lepiej je wyłączyć

Pobranie ma sens tam, gdzie klient jeszcze Ci nie ufa. Nowy sklep bez opinii, produkt, którego nie da się obejrzeć przed zakupem, klient z mniejszej miejscowości albo po prostu ktoś, kto ostatni raz kupował online w 2015 roku i wciąż woli zapłacić przy odbiorze. W takich sytuacjach brak pobrania oznacza porzucony koszyk.

Polska jest jednym z tych rynków w Europie, gdzie płatność przy odbiorze wciąż ma się dobrze. Udział pobrań w zamówieniach zależy od branży i wynosi zwykle od kilku do kilkunastu procent. W kategoriach takich jak odzież, obuwie czy elektronika używana potrafi być wyższy.

Kiedy lepiej odpuścić? Przy niskiej marży, przy produktach robionych na zamówienie i przy koszykach powyżej 2000 zł. Nieodebrana paczka z drogim towarem boli podwójnie - tracisz transport i blokujesz kapitał na czas, w którym towar krąży w obie strony.

Praktyczne wskazówki, jak ograniczyć straty na pobraniach

Kilka rozwiązań, które działają w polskich sklepach:

  • Ustaw maksymalną kwotę pobrania na poziomie, który jesteś gotów stracić. Dla wielu sklepów to 1000-1500 zł.
  • Potwierdzaj telefonicznie albo SMS-em zamówienia powyżej tej kwoty. Jedna rozmowa kosztuje mniej niż nieodebrana paczka.
  • Daj rabat 3-5% za przedpłatę. Część klientów wybierze przelew, jeśli zobaczy konkretną korzyść.
  • Wysyłaj przypomnienie SMS dzień przed upływem terminu odbioru. InPost sam przypomina, ale Twoja wiadomość działa lepiej.
  • Prowadź listę klientów, którzy nie odebrali przesyłki. Przy kolejnym zamówieniu wymagaj przedpłaty.
  • Śledź wskaźnik nieodebranych paczek w rozbiciu na metody płatności. Zobaczysz, czy pobranie naprawdę zarabia, czy tylko generuje ruch.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje paczkomat InPost za pobraniem?

Usługa pobrania w Paczkomacie kosztuje zwykle 2,5-4 zł netto i dolicza się ją do standardowej opłaty za nadanie przesyłki. Do tego dochodzi koszt transportu, który zależy od rozmiaru skrytki i Twojej umowy z InPostem. Jeśli pobranie obsługuje zewnętrzna bramka płatności, dolicz jej prowizję, zwykle 1-3 zł od transakcji.

Czy w Paczkomacie można zapłacić za pobraniem kartą?

Tak. Terminale w paczkomatach InPost obsługują zarówno karty płatnicze, jak i BLIK-a, choć dostępność metod zależy od konkretnej maszyny i jej wersji. Klient wybiera sposób zapłaty na ekranie w momencie odbioru. Dla Ciebie nie ma to znaczenia - kwota pobrania trafia do rozliczenia tak samo.

Kto płaci za pobranie - sklep czy klient?

Formalnie opłatę za usługę pobrania ponosi sklep, bo to Ty rozliczasz się z InPostem. W praktyce przenosisz ten koszt na klienta, doliczając go do ceny dostawy przy płatności za pobraniem. Możesz też wchłonąć go w marżę i zaoferować pobranie bez dopłaty, jeśli zależy Ci na konwersji.

Jak włączyć płatność za pobraniem przy Paczkomacie w WooCommerce?

W strefach wysyłki dodaj metodę z płaską stawką i nazwij ją „Paczkomat InPost za pobraniem”. W ustawieniach płatności włącz opcję „Za pobraniem” i ogranicz jej dostępność do tej metody dostawy - zrobisz to wtyczką warunkową albo krótkim kodem w functions.php. Pamiętaj o integracji z InPost ShipX, żeby generować etykiety z kwotą pobrania.

Czy mogę doliczyć opłatę za pobranie do zamówienia?

Możesz przenieść na klienta rzeczywisty koszt obsługi tej metody płatności, ale nie możesz na niej zarabiać. Przepisy wdrażające dyrektywę PSD2 zabraniają opłat wyższych niż realny koszt. Najbezpieczniej wliczyć pobranie w cenę dostawy i pokazać klientowi jedną, jasną kwotę.

Ile trwa przekazanie pieniędzy z pobrania na konto sklepu?

InPost przekazuje zainkasowane kwoty w cyklach rozliczeniowych, najczęściej raz w tygodniu lub dwa razy w miesiącu, w zależności od warunków Twojej umowy. Pieniądze nie trafiają do Ciebie w momencie odbioru paczki przez klienta. Przy planowaniu płynności finansowej załóż, że od doręczenia do wpływu na konto minie kilka dni.

Kamil Banasik

Autor

Kamil Banasik

Zajmuję się e-commerce od strony „operacyjnej” – kiedy sklep ma działać, a nie tylko wyglądać. Piszę o tym, co faktycznie psuje sprzedaż w sklepie internetowym.

← Wróć do kategorii Dostawa i Zwroty